Sklep internetowy prezent
Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować ?
Odzywa się kobiecy glos:
- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.
Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
- Panie, zamieszcza się tam dwie flaszki żytniej?
- Zmieszczą się.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik się zmieści.
- Słoik śledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmieści się.
- 15 kanapek?
- Tez się zmieści.
- Otwieraj pan!
Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE.....
Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem.
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w dupę pocałuje!
- Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty.
W środku nocy zdenerwowany mężczyzna Sklep internetowy prezent się do drzwi portierni
szpitala psychiatrycznego:
- Proszę mnie wpuścić, oszalałem, potrzebuje natychmiastowej pomocy
lekarskiej!
-Co?! Teraz?! W środku nocy?! - denerwuje się zaspany portier -Pan chyba zwariował!
Przez pustynie jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego
żona.
Blondynka umiera. Fryzjer zaciekawiony podnosi słuchawki i słyszy: "wdech, wydech, wdech, wydech..." Chłopak pyta blondynkę: - Po co się malujesz? - Żeby ładniej wyglądać! - A kiedy to zacznie działać? Blondynka siedzi w wannie ze swoim chłopakiem. Pyta go: - Czy to prawda, że jak puszczę twój palec to utonę? Blondynka zamówiła pizzę w restauracji. Kelner pyta na ile kawałków ma ją pokroić - 6 czy 12. - Sześć! Dwunastu nigdy nie daję rady zjeść! W kawiarni siedzą dwie brunetki i blondynka.
Wieczorem patrzą, a jakąś syrenka jedzie wolno. Postanowili dać kierowcy nagrodę. Zatrzymują ją - Damy panu 1 mln zł nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomniałem prawa jazdy. Żona z siedzenia obok: - Proszę go nie słuchać. On po pijaku różne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniądze, sprzedamy jeszcze ta kradzioną syrenkę i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi z bagażnika dziadek i pyta: -To już Austria ? Krasnoludki przyjechały swoja miniaturowa gablota pod ludzka stację benzynowa i mówią: - Kropelkę benzyny, kropelkę oleju... -A może pierdnąć w oponki bo przyklapmy ? - przerywa obsługujący. Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze złotą rybka. opakowania z folią matowa Norka przyjemna laicko oddycha nierdzewne przekonania.
Blondynka umiera. Fryzjer zaciekawiony podnosi słuchawki i słyszy: "wdech, wydech, wdech, wydech..." Chłopak pyta blondynkę: - Po co się malujesz? - Żeby ładniej wyglądać! - A kiedy to zacznie działać? Blondynka siedzi w wannie ze swoim chłopakiem. Pyta go: - Czy to prawda, że jak puszczę twój palec to utonę? Blondynka zamówiła pizzę w restauracji. Kelner pyta na ile kawałków ma ją pokroić - 6 czy 12. - Sześć! Dwunastu nigdy nie daję rady zjeść! W kawiarni siedzą dwie brunetki i blondynka.
Wieczorem patrzą, a jakąś syrenka jedzie wolno. Postanowili dać kierowcy nagrodę. Zatrzymują ją - Damy panu 1 mln zł nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomniałem prawa jazdy. Żona z siedzenia obok: - Proszę go nie słuchać. On po pijaku różne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniądze, sprzedamy jeszcze ta kradzioną syrenkę i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi z bagażnika dziadek i pyta: -To już Austria ? Krasnoludki przyjechały swoja miniaturowa gablota pod ludzka stację benzynowa i mówią: - Kropelkę benzyny, kropelkę oleju... -A może pierdnąć w oponki bo przyklapmy ? - przerywa obsługujący. Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze złotą rybka. opakowania z folią matowa Norka przyjemna laicko oddycha nierdzewne przekonania.